niedziela, 15 marca 2015

Post No.111 - Charlie Chaplin na Zielonej Wyspie

Jest takie miejsce w Irlandii, gdzie co roku mieszkańcy małej miejscowości, upamiętniają chwile gdy ich gościem był najsławniejszy komik XX wieku, Charlie Chaplin. To miasteczko Waterville, położone na zachodnim krańcu półwyspu Kerry.
Charlie urodził się w Londynie, 16 kwietnia 1889 roku. 
Jako dziecko często chorował, więc jego matka często przy nim przebywała opisując to, co się dzieje za oknem, w postaci scenek wymyślonych przed siebie. Choć mama Chaplina występowała jako piosenkarka, również poupadała na zdrowiu. 
Charlie już w wieku 5 lat, musiał zastąpić mamę na scenie, gdy ta zaniemogła.
************************************************************
Wjeżdżamy do miasteczka Waterville. 
Podążaliśmy w tym dniu na wyspę Valentia, więc miasteczko te miało być tym następnym, przez nas tylko mijanym. Nieoczekiwanie dla nas samych, po lewej stronie zauważyliśmy pomnik, który swym wyglądem przypominał kogoś znajomego...
Po prawej zaś, podobna sylwetka wraz z wielkim szyldem nad drzwiami....
Podjęliśmy natychmiastową decyzję: przystajemy. 
Zawróciłem więc auto i zatrzymaliśmy się na miasteczkowym parkingu, umiejscowionym tuż nad brzegiem Oceanu Atlantyckiego. 
Dało się zauważyć, że te sympatyczne, lecz senne miasteczko nawet we wrześniu przeżywa napływ turystów. Co chwila na parking podjeżdżały autokary, z którego wysiadali z aparatami w rękach wycieczkowicze z różnych stron świata...
Ruszyliśmy więc w tym samym kierunku, do którego wszyscy przyjeżdżający turyści zmierzali...
************************************************************
Talent młodego Charliego rozkwitał: jako mały chłopiec wziął udział w filmie, występując jako gazeciarz w "Sherlocku Holmesie". 
Następnie w roku 1912, przybył wraz z krupą Karno do Ameryki Północnej,  gdzie został niemal natychmiast zauważony, przez producenta filmowego Keystone Film Company...
Charlie Chaplin - Wikipedia.
 Jak powstał przesympatyczny Włóczęga z małym wąsikiem, z manierami Dżentelmena, noszący ciasny żakiecik, przyduże spodnie, rozchodzone buty, trzymający bambusową laseczkę? 
Całkiem przypadkiem.
Reżyser Keystone Company, Mack Sennet znany był z tego, że jego filmy nie miały napisanych wcześniej scenariuszy. W pewnym momencie utknął w czasie kręcenia sceny i kazał młodemu Charliemu coś wymyślić. Ten pobiegł do przebieralni i powybierał najgorsze z możliwych ubrań i tak stworzył postać Trampa, który rozśmiesza do dnia dzisiejszego....
************************************************************
Ruszyliśmy wprost do budynku, którego elewację zdobiły sylwetki najsłynniejszego komika na świecie. To małe muzeum oraz centrum informatyczne festiwalu, który odbywa się co roku w Waterville. 
Nie wiedzieliśmy czego się spodziewać, więc żeby nie popełnić żadnej gafy, zanim weszliśmy do środka, musieliśmy sprawdzić przez szybę, jak jacyś szpiedzy, co zastaniemy w środku. Wystawa nas zachęciła i dziarsko przestąpiliśmy przez próg drzwi...
Pomieszczenie okazało się niespodziewanie małe. W środku starszy Pan oczekiwał na turystów, z chęcią opowiadając o Charliem Chaplinie. My rozglądaliśmy się ciekawie, gdyż jakby nie było, jest to nasze pierwsze, choć nie bezpośrednie spotkanie z ikoną światowej kinematografii.
Choć na pierwszy rzut oka, niewiele jest do zobaczenia, to tylko złudzenie. 
Trzeba bardziej dokładnie się przyglądać, gdyż pomieszczenie te bardziej przypomina dawną przebieralnię a panujący tu bałagan wygląda na tak troszkę uporządkowany...:-)

************************************************************
Niezdarnego Trampa pokochały miliony ludzi na świecie. 
Z wielkim oczekiwaniem czekano na nowe filmy Chaplina, w którym w sposób wręcz czarodziejski, pokazywał swoje przygody na niemym ekranie. Każdy z nich rozśmieszał, bawił i poruszał serca. 
Tak było, gdy na ekranie pojawił się film o tytule"Kid" - "Brzdąc".
Oto jeden z najzabawniejszych dla mnie fragmentów:
Charlie Chaplin boksuje... :-)
Charlie był jednym z ostatnich aktorów, którzy zdecydowali się na tworzenie filmów z dźwiękiem, który jak sam uważał, zniszczy kinematografię.
Gdy reżyserzy z całego świata kręcili już filmy dźwiękowe, Charlie nakręcił niemy, pod tytułem:"Światła Wielkiego Miasta", który odniósł ogromny sukces!!!
Jak bardzo popularny był Charlie w tamtym okresie, niech posłuży jako dowód te oto zdjęcie, które wykonano w Nowym Yorku. Na wieść, że pojawi się tam ten sławny aktor, aby go zobaczyć,przyszły prawdziwe tłumy....

************************************************************
W Centrum Informatycznym, w którym przebywaliśmy, mogliśmy kupić charakterystyczne meloniki, w każdym możliwym rozmiarze...
Oczywiście musiałem przymierzyć taki melonik...:-)
Biuro te, wręcz jest usiane małymi pamiątkami, obrazkami i tym wszystkim co związane jest z Charliem Chaplinem. Niektóre z nich do nas przemawiały...
************************************************************
Choć Charlie w filmach był wiecznie uśmiechnięty, w życiu prywatnym już mu się tak nie układało. Trzy żony, z czego to właśnie z ostatnią Charlie był najszczęśliwszy. To właśnie z nią, Irlandką Ooną O'Neill, zaczął przybywać na wakacje do Irlandii a miejscem, który wybrali, było małe miasteczko Waterville, w którym w dniu dzisiejszym byliśmy i my. Przyjeżdżali co roku, pod koniec 1960 a z początkiem 1970 roku, korzystając z gościnności rodziny Huggard oraz okolicznych ludzi. I  co roku mieszkańcy wypatrywali wielkiego samochodu z Wielkim aktorem i jego rodziną...
http://www.charliechaplin.com/en/biography/articles
Czas leciał niebłagalnie, a Charlie Chaplin, wreszcie znalazł zakątek, w którym się świetnie czuł i wypoczywał wraz z najbliższymi...
http://www.charliechaplin.com/en/biography/articles
Charlie Chaplin zmarł w Szwajcarii w 1977 roku, drugiego Dnia Świąt Bożego Narodzenia. Tak jak by Pan Bóg zapragnął zobaczyć występy Charliego z pierwszego rzędu...

************************************************************
Choć minęło 100 lat od pierwszego filmu z Charliem Chaplinem, pamięć o nim nie zanikła. Na pewno pamiętają o nim mieszkańcy Waterville, którzy co roku organizują Festiwal Filmowy...
... a ulicami tego małego miasteczka przechodzą wówczas setki Charlie Chaplinów...

http://wwwsalmonandseatroutphotos.blogspot.ie/
http://chaplinfilmfestival.com/waterville
My wciąż przebywając w małym Centrum informatycznym, oglądaliśmy stare zdjęcia...
Na dodatek, dowiedzieliśmy się od Starszego Pana, że w Hotelu Butler Arms Hotel w Waterville  przebywał również Walt Disney,
...jak również Michael Douglas...
wraz z żoną Catherine Zeta-Jones...
Zapragnęliśmy mieć pamiątkę a okazja była wyśmienita: oto przed nami stała makieta z narysowanymi postaciami. Wystarczyło tylko włożyć głowę i pstryk, zdjęcie gotowe. Niestety Starszy Pan nie radził sobie z nowoczesnym aparatem i choć nie mamy do niego żalu, troszkę szkoda, że zdjęcie nie wyszło...
W końcu wyszliśmy na zewnątrz i poszliśmy na kamienistą plażę.
Kto by przypuszczał, że kiedyś, w tym samym miejscu przechadzał się po tej samej plaży, sławny komik, który pokochał tak samo Irlandię, jak My...
Wciąż mam ten obraz przed oczami...
*********************************************
Lokalizacja:
Waterville, Co.Kerry, Ireland
Koordynaty GPS:
51°49'39.91"N   10°10'23.55"W
Film:
Autor: Backpacker1uk
MAPA:

************************************************************
Z wielką przyjemnością publikuje zdjęcia, które dostaliśmy od Ani Kopycińskiej - Pisula. Fotka przedstawia opisany już przeze mnie Bridges of  Roses i przedstawia armię ornitologów-amatorów w czasie obserwacji ptaków. Zdjęcie super ciekawe.
Fot.: Ania Kopycińska - Pisula
Dziękujemy!!!!

4 komentarze:

  1. Do twarzy Ci w meloniku i jeżeli go kupiłeś, to powinieneś w nim paradować po plaży, nawet w kąpielówkach...
    Zdjęcia Ani rewelacyjne, jak również bohaterowie owych zdjęć
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję...:-) Fotki Ani faktycznie superkowe

      Usuń
  2. W tym roku 20-23 Sierpien, juz planuje zeby sie wybrac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że udało się nam zachęcić ...:-)

      Usuń