poniedziałek, 3 czerwca 2013

Post No.26: Grobla Olbrzyma - Giant's Causeway

Na Giant's Causeway, położony na północnym wybrzeżu Irlandii Północnej, zawsze przyjeżdżamy z Wielką przyjemnością. Niestety pomimo naszych parokrotnych wizyt, wciąż nie mieliśmy szansy zobaczyć bazaltów w słoneczny dzień. 
Jeszcze parę lat temu Visitor Centre swoim wyglądem przypominał bardziej drewniane baraki niż miejsce zapisane na liście UNESCO. Do dawnego wyglądu dochodził jeszcze bardzo charakterystyczny zapach, rodem przypominający zapach dworcowych toalet ...
Teraz miejsce się odrodziło.
Nowy kompleks imponuje wielkością oraz doskonale nawiązuje do najpopularniejszego kształtu na wybrzeżu Irlandii Północnej.
 Wnętrze Visitor Centre jest o wiele większe od poprzedniego i zapewnia swobodę ruchów, co biorąc pod uwagę ilość chętnych, jest sporym ułatwieniem...
Dzięki kupionemu wewnątrz biletowi, możemy dostać mapkę Giant's, przewodnik, kupić pamiątkę ale przede wszystkim możemy obejrzeć animację tutejszej Legendy o Dwóch Olbrzymach.
Oto ona:
Naukowa wersja tłumacząca powstanie charakterystycznych bazaltów jest inna.
Miliony lat temu pod powierzchnią wody, nastąpił wybuch lawy. Lawa ta, stygnąc, przybrała charakterystyczny kształt wiązań atomu. Następnie gdy nastała epoka lodowcowa, lodowiec przesuwając się, działał jak papier ścierny: ścierał ziemię warstwę po warstwie , aż dotarł do zastygłych bazaltów. 
Lód stopniał, bazalty zostały do dnia dzisiejszego...
Mapka ze strony:www.qub.ac.uk/geomaterials/weathering/causeway/location.html
Zaczynając naszą podróż po Grobli Olbrzyma, możemy wybrać dwie trasy, aby dotrzeć do bazaltów.
Osobiście proponuję wejście górnym szlakiem zwanym szlakiem Czerwonym, zapewniając sobie wspaniałe widoki. Szlak prowadzi tuż przy klifach:
Z samych klifów możemy obejrzeć jadące ku bazaltom autobusiki z turystami. Z wysokości na której przebywamy, autobusiki te wyglądają jak zabawki... Choć do samych bazaltów mamy jeszcze kawałek, już z daleka możemy podziwiać panoramę Komina Olbrzyma.
Szlaki w Giant's Causeway zostały dopracowane. Idąc górą, niektóre podejścia pod klif, zbyt niebezpieczne dla turystów, zostały odcięte poprzez siatki zabezpieczające.  Dodatkowo zbudowano ławeczki, na których można sobie odpocząć a na ich bocznych ściankach wygrawerowano informację na temat otaczającej nas flory.
Zbliżamy się do najbardziej wysuniętego klifu, który znajduje się tuż nad bazaltami.
 Panorama rozciągająca się w dole, uświadamia nam jak wielki obszar obejmują wytworzone przez naturę bazalty.
Patrząc na prawo, w całej okazałości widzimy klif oraz cały szlak prowadzący na dół. Po lewej stronie zdjęci, już z daleka, widzimy Organy Olbrzyma.
 Pokonując następne kilkanaście metrów dochodzimy do Schodków prowadzących nas na dół.
Stopnie te nazwano Schodami Pasterza.
Zdjęcie zostało wykonane w lutym 2013...
 Stopni dokładnie jest 162. Gdy pogoda nie dopisuje, schodki te są bardzo są ślizgie a tym samym bardzo niebezpieczne. Jednakże rad byliśmy, że my pokonaliśmy je schodząc w dół a nie odwrotnie...
Zbliżyliśmy się do rozwidlenia Szlaku Czerwonego.
Większość turystów kieruje się na Groblę Olbrzyma. My postanowiliśmy zobaczyć Organy Olbrzyma, które znajdują się nieco dalej. Wielkość oraz sam kształt robią na nas niezłe wrażenie..
 Dalej nie przejdziemy. Niestety szlak został zamknięty w 1994 roku, gdy na szlak obsunęła się ziemia. Na szczęście stało się to w nocy i nikt na tym szlaku w tym czasie nie przebywał.
Nie łamcie zakazu. Czas, woda i wiatr robi swoje.
Idziemy w kierunku Bazaltów. Nie nudzimy się, gdyż w oddali na pobliskiej skale znajduje się Tron Olbrzyma, na którym, wedle Legendy Irlandzki Olbrzym wypatrywał swojego szkockiego rywala...
Podczas naszego pobytu w lutym, nieźle wiało. Fale, które przelewały się po nabrzeżu,były na prawdę duże. Oto króciutki filmik:
video
Całkiem z bliska możemy podziwiać but Olbrzyma, którego zgubił w czasie ucieczki po grobli.
Wszyscy z wielką ochotą robią sobie tutaj zdjęcia. Czasami trzeba długo czekać na swoją kolej, aby wykonać  fotki.
Coraz bardziej zbliżamy się do Grobli Olbrzyma.
Przed naszymi oczami ukazują się Organy oraz "Bazaltowa brama"....
Ludzie stworzyli w tym miejscu nową turystyczną tradycję: wiele osób wciska pomiędzy szczeliny wszelakiego rodzaju monety z nadzieją, że jeszcze tutaj wrócą. Z roku na rok monet przybywa...
Jesteśmy na bazaltowych skałach. Można tutaj godzinami stać i zastanawiać się, jak to możliwe, że natura sama stworzyła tak regularne kształty skał.
Poruszanie się po bazaltowych blokach nie jest łatwe. Różna wysokość, wilgoć oraz w niektórych miejscach porośnięte glony a przede wszystkim nieostrożność sprawiają, że niektórzy z turystów wracają do Visitor Centre ambulansem.
Wielkość i wspaniałość Grobli Olbrzyma można zobaczyć na tym filmie.
Ujęcia zostały wykonane z helikoptera.
W sztormową pogodę na bazaltach odnajdziemy strażników ubranych w pomarańczowe kurtki. Gdy jakaś osoba zbliży się za bardzo do niebezpiecznej strefy, używają gwizdków i nawołują do powrotu nieostrożne osoby. Co ciekawe, do pracy tej zgłaszają się wolontariusze...
 Wracając w kierunku Visitor Centre, mamy do pokonania 3km. Przy okazji mamy szanse na wykonanie fantastycznych zdjęć. Pierwszym z takich miejsc jest czekająca Babunia na powrót Olbrzyma. Oczywiście aby Babuni nie przegapić, pomagają nam specjalne informacje.
Innym ciekawą formą stworzoną przez naturę jest twarz zastygła w głazach...
A ostatnim, również ciekawą formacją jest odpoczywający Wielbłąd - Humprey, który podwoził irlandzkiego olbrzyma Fionna do domu na herbatę...
Prawie wróciliśmy na Parking. Jednakże chciałbym jeszcze z Wami wrócić na chwilę do rozwidlenia, znajdującego się na szczycie klifu. Chciałbym Wam zaproponować jeszcze inną drogę, którą odkryłem niedawno. Otóż nie schodźcie jeszcze Schodami Pasterza.
 Idźcie dalej górą w kierunku Komina Olbrzyma.
Zbliżając się do pierwszej grani, przed oczami ukazują się nam fantastyczne widoki. Sam się dziwiłem, że nigdy wcześniej nie poszedłem dalej.
Zobaczyliśmy Amfiteatr Grobli Olbrzyma a tam wiele Jego "Organów"
zobaczyliśmy również Bazaltowe Drzewa...
Pod naszymi stopami mieliśmy widok na nieczynny szlak oraz na gniazda mew...
Po drugiej stronie Amfiteatru, widok przedstawiał się nie gorzej niż inne wcześniej...
Powodem zamknięcia całego szlaku w 1994 roku było właśnie te osuwisko...
Widać, że Ziemia ukrywa jeszcze wiele bazaltów...
Zbliżając się do Komina Olbrzyma, mieliśmy wspaniały widok na cały Giant's Causeway...
W końcu stanęliśmy nad Kominem. I ponownie z wrażenia zaniemówiliśmy. Widoki były czarujące
Patrząc w prawo byliśmy nie mniej szczęśliwi...
Teraz sobie obiecałem, że następnym razem pójdę tym przepięknym wybrzeżem znacznie dalej.
Już od wieków Bazaltowe słupy fascynowały ludzi. Tylko znacznie później próbowano te naturalne piękno uwiecznić na fotografiach...
Tutaj, na tym starym zdjęciu, widać Amfiteatr Olbrzyma z czynnym szlakiem turystycznym...
Library Of Ireland
Amfiteatr i Komin Olbrzyma. Zdjęcie wykonane z wysepki z Tronem
Library Of Ireland
Widok na Groble Olbrzyma
Library Of Ireland

*********************************************
Lokalizacja:
Giant's Caseuway, Antrim, Irlandia Północna
Koordynaty GPS:
55°13'59.74"N   6°30'57.15"W
FILM:
Fajny filmik, znaleziony na You Tube. przedstawiający te słynne sześciany.
Autor: pleasetakemeto
WEBSITE:
INFORMACJE:
Styczeń
09.00 - 17.00
Maj
09.00 - 19.00
Wrzesień
09.00 - 19.00
Luty
09.00 - 18.00
Czerwiec
09.00 - 19.00
Październik
09.00 - 18.00
Marzec
09.00 - 18.00
Lipiec
09.00 - 21.00
Listopad
09.00 - 17.00
Kwiecień
09.00 - 19.00
Sierpień
09.00 - 21.00
Grudzień
09.00 - 17.00
Bilety:
Dorośli:
Dzieci:
Familijny:
8.50 £
4.25 £
21 £
Email:
kontakt na stronie
Telefon:
                                                                               -
MAPA:
*********************************************

12 komentarzy:

  1. Świetna wyprawa. Dojrzewam, żeby wybrać się tam raz jeszcze.
    Yano

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe zdjęcia. Dzięki wielkie za wszystkie informacje, na pewno w przyszłości się przydadzą :)
    Bardzo podoba mi się ten filmik. Polecam.
    https://www.youtube.com/watch?v=ExiDuh7wTb0

    OdpowiedzUsuń
  3. Ma w sobie urok, fakt. Wystarczy trochę słońca i wszystko wyglada inaczej... Dzieki

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie ten szlak górą za schodami pasterza jest wart czasu. Tam już prawie nikogo nie ma, tylko ptaki i skały.

    OdpowiedzUsuń
  5. :) Jest uroczy i piękny widok.Można spacerować i oglądać godzinami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowite miejsce, szkoda, że na wysokości Sheperd's Steps musiałem zawracać, ale pora taka a nie inna już była i kropić zaczynało:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Superlamo! Przepraszam, że tak późno odpisuję. Niestety ta pogoda w Irlandii czasami daje się we znaki. Raz słońce, raz deszcz. Ale jesteśmy przekonani, że pomimo złej aury świetnie się bawiłaś. Pozdrawiamy!!!

      Usuń
  7. No jestem zachwycony , tam jest super koniecznie tam musze wyruszyc . Zdjecia zachwycajace to jes jeden z moich ulubionych wpisow POZDRAWIAM FILIP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Filipie. Jeśli tylko będziesz miał okazję, jedz koniecznie! Na pewno nie pożałujesz. Zdjęcia to tylko obrazy utrwalone na karcie.
      W rzeczywistości te miejsce wygląda znacznie lepiej. Pozdrawiamy Cieplutko!!!

      Usuń
  8. Kupując bilet do Belfastu myśleliśmy, że po oglądamy miasto, które widzieliśmy w filmach o IRA, a dzięki Wszemu blogowi na miasto mało czasu zostanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Niedzwiedzik. Lepiej poza miastem. Belfast bywa czasami niebezpieczny. Nie zapomnijcie o Muzeum Titanic. Myślę, że warto!!! Pozdrawiam

      Usuń